blog Babki i jej Cukiernika

goście


2007
styczeń
2006
listopad
wrzesień
sierpień





Jesteś
darmowe liczniki
osobą odwiedzającą ten blog:)

Nasz pies

 

 


 

 

gorzkie żale....
Cukiernik często mówi ze mnie kocha....

Moja przyjaciółk:Ja się muszę najpierw spytac "a kochasz mnie jeszcze?" i wtedy on mówi "tak", jak bedziesz z cukiernikiem 4 lata to tez tak będzie.....

Gówno za przeproszeniem prawda....związek to nie jest kupowanie koszulki, która się kiedys spierze i podrze, jak zczynam z kims byc to dla tego miedzy innymi ze odpowiada mi jego stosunek do mnie, i to ze sie jes z kims dlugo nie oznacza ze pewnych rzeczy juz nie trzeba robic.....nie ma kompromisów w tym względzie nie podoba się to do widzenia.....

Ja rozumiem, że związk moze ewoluowac, zmieniac się, przez to ze dwie osoby coraz lepiej sie znaja, co raz wiecj wiedza, ale nie usprawiedliwiajmy tym nieokazywania uczuc.......

Drogie Panie mężczyźni to wbrew pozorom ten sam gatunek, tak samo zdolny do okazywania uczuc jak my więc zanim następnym razem zaczniecie narzekac na swojego faceta moze lepej mu to uswiadomic, powiedziec o swoich oczekiwaniach a nie wyplakiwac sie kolezankom w rękaw??

Drodzy Panowie nie ściemniajcie i nie wmawajcie sobie że "prawdziwy mężczyzna" nie okazuje uczuc, czsami warto powiedziec swojej kobiecie "kocham Cię", żeby się nie żaliła:)

.:Babka:.

2007-01-23 23:11:27 skomentuj (4)


Mercedes...
.....na festiwau w Sopocie w 68 roku wystąpiła pewna hiszpanka, zaspiwała piosenkę której wolne tłumaczenie brzmi"łoj dana dana" - podbiła serce publiczności która to po koncercie zaczeła nosic ją na rekach wokoł sceny i przyległych terenów. Nikt z wielbicieli nie wiedział że kobieta ta uwielbia tańczyc flamenco na dachach białych mercedesów. Czasy były jakie były, jedyny m,ercedes jaki stał w tym czasie w sopocie był na warszawskich blachach i nalezał do komunistycznego notabla niejakiego Kliczki o ile dobrze pamiętam. Tancerka zatańczyła wybijając przy tym przednia szybę i uszkadzając nadwozie. Zdziwiła sie gdy usłyszała ze notabl jest wielce obrazony, w Hiszpanii bowiem król tego kraju był zaszczycony gdy ona zechciała zatanczyc na jego mercedesie. Uznała jednak ze to dwciaz dziki kraj, komunizm, zelazna kurtyna itd. wiec zapłaciła notablowi dolarami w stosunku 1;1, wiec sporo na ytym zarobił. Jednakze mozemy uwazac ze to owa tancerka flamenco zadała pierwszy cios komunizmowi....
.:Babka:.

2006-11-28 12:25:48 skomentuj (1)


Uchwycone przypadkiem..
Przypadkiem to ja sie dowiaduje o usprawioedliwianiu naszej nieobecności naszym psem, najlepiej zwalic na biednego syneczka....prawda jest taka ze Cukiernik nie miał weny i nie wiedział co ma napisac....co za tym idzie blokował tez moje pisanie.....
....a co do zdjęc to znienawidzic nas moze jedynie Twoja Mamcia:P

a tak na prawde uchwyciłam przypadkiem w TV: "premier giertych chce zakazac w szkole uzywania komórek" Równiez tych szrych???
.:Babka:.

2006-11-05 11:44:24 skomentuj (1)


A wiecie że...
Cukiernik umie tez wierszoklecic....o tak

Babko, Babko...Kochanie Ty moje
To będzie zaproszenie na kolację we dwoje
Ten wierszyk w mym imieniu bardzo Ciebie prosi
Na makaron z sosem, plus carlo Rossi
W międzyczasie dobry film oglądniemy
A potem tugewa obok siebie zaśniemy

.:Babka:.

2006-09-25 22:22:40 skomentuj (5)


No więc to było tak.....
Babka miała 2-tygodniowe praktyki, w Poznaniu gdzie internetu brak, dlatego nie pisała wlasnie.....
ale za to zdobyła nową fanke, ktora co prawda bloga nie przeczyta ale wspominac miło będzie(tak mówiła), fanką tą jest Pani Ulka , 76-latka, która, jak mówi, "przejechała się na sportowej toyocie", a dokładniej na masce, a którą to Babka przez ostatnie 2-tygodnie rehabilitowała(albo jej sie przynajmniej wydawało ze to robi), cokolwiek to było to pani Ulce sie podobało, Babce zreszta tez......a Cukiernik niech się sam tłumaczy...ajak
.:Babka:.

2006-09-16 22:30:40 skomentuj (0)


Musiałam tego spróbowac...
bo wyszperałam w bibliotece:(Czyli to co bede czytac dla relaksu przez
następne tygodnie)

-"Gnój" W.Kuczok (czytałam jego
opowiadania, spodobało mi sie i
chciałam jeszcze)

-"Ewangelia według piłata" E.E.Schmit (to ten od "oskara i pani Rózy" spodobało mi sie więc j.w)

-"Nie trać pamięci" P.Holford,S.Heaton,D.Colson (zapobiegawczo:))

-"Kruchy dom duszy - wielka odyseja chirurgii mózgu" (nie to nie pomyłka, w ramach poszerzania horyzontów)

-"Ciało"A.Smith (j.w)

-"Psychiatria" M.Haslam (wiem jestem dziwna i dobrze mi z tym)
.:Babka:.

2006-08-31 12:10:32 skomentuj (2)


Co do miłości..
ostatnio rozbieram ja na kawaałki....
chemia miłości Tu
a do tego "Psychologia miłości"
B.Wojciszke
"udane oddziaływanie na własny związek
z innym człowiekiem wymaga"
sił-abyśmy zmienili w naszym związku,
to co zmienić można
cierpliwości-abyśmy potrafili wytrzymać
to,czego zmienic nie można
i mądrości - abyśmy potrafili odróznic
jedno od drugiego"
.:Babka:.

2006-08-27 10:52:13 skomentuj (4)